Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Aktualny Komunikat Prasowy „Uwolnij Obcojęzyczną”

Komunikat prasowy Warszawa 14.11.2011 r.

Fundacja Sukces – Centrum Rozwoju Kompetencji Społecznych

Konferencja prasowa dotycząca akcji „Uwolnij Obcojęzyczną”

Fundacja Sukces – Centrum Rozwoju Kompetencji Społecznych zaprasza 16 listopada 2011 roku o 12.00 do księgarni Traffic Club przy ul. Brackiej 25 w Warszawie (3 piętro) na konferencję prasową w sprawie rozpoczęcia akcji społecznej „Uwolnij Obcojęzyczną!”.

Kampania "Uwolnij Obcojęzyczną!"

Honorową Patronką akcji jest Elisabeth Duda polska aktorka z francuskimi korzeniami, odtwórczyni roli Cosimy von Büllow, żony Ryszarda Wagnera we francuskim filmie ,,Kobiety, które kochały Ryszarda Wagnera” (film miał swoją zapowiedź w maju na tegorocznym festiwalu filmowym w Cannes, premiera odbyła się 9 listopada 2011 r. w Paryżu w kinie Publicis przy Polach Elizejskich). Wcieliła się również w rolę Marii Sklodowskiej-Curie w filmie dokumentalnym Krzysztofa Rogulskiego (premiera w grudniu br). Laureatka nagrody Ministra Kultury „Piękniejsza Polska” za dwujęzyczny film dokumentalny 60 minut dookoła Polski, autorka książek Mój Paryż i Żożo i Lulu, uczestniczka programu Europa da się lubić.

Chcemy delektować się słowami, jak lampką dobrego dojrzałego wina.

Wypożyczenie książki powinno być rytuałem.” Elisabeth Duda

Tak uzasadnia swoje poparcie akcji: „Muszę przyznać, że Polacy maja wyjątkową łatwość przyswajania języków obcych. Dlatego uważam, że łatwy dostęp do literatury w jej oryginalnym języku mógłby te zdolności jeszcze bardziej rozwinąć i poszerzyć zrozumienie i tolerancję wobec innych kultur. Kontekst, specyfika humoru, historia i mentalność, to wszystko jest ukryte w słowie pisanym. Dlatego popieram każdą inicjatywę, która wspiera słowo pisane.”

Celem akcji jest pomoc w poszerzeniu zbiorów obcojęzycznych Biblioteki Publicznej im. Zygmunta Jana Rumla w Dzielnicy Praga-Południe, która ma aspiracje i misję tworzenia ośrodka łączącego różne kultury. Bogate zbiory obcojęzyczne stworzą Warszawiakom możliwości do samodzielnej nauki języków obcych a obcokrajowcom znaleźć pierwiastek swojej kultury w obcym kraju i poczuć, że jest ona tu rozpoznawana, ceniona, dostrzegana i szanowana. Jesteśmy przekonani, że akcja przyczyni się również do promocji czytelnictwa obcojęzycznego, jak również dobrze wpłynie na wizerunek oraz prestiż Warszawy w oczach obcokrajowców.

Patronatem akcję „Uwolnij Obcojęzyczną!” objął Burmistrz Dzielnicy Praga Południe Tomasz Kucharski.

,, Czytając uczymy się i poznajemy świat. Dostęp do publikacji polskich i obcojęzycznych pozwala lepiej rozumieć historię i współczesność, rodzimą tradycję i kultury obce. Dzięki akcji „Uwolnij obcojęzyczną” poszerzy się księgozbiór obcojęzyczny Biblioteki Publicznej im. Zygmunta Rumla w Dzielnicy Praga – Południe m. st. Warszawy. Będą z niego korzystali mieszkańcy Pragi. To ważna społecznie inicjatywa. Popieram.” Tomasz Kucharski Burmistrz Dzielnicy Praga-Południe m. st. Warszawy

Akcję wspierają Traffic Club oraz Centrum Promocji Kultury Praga Południe. Patronat Medialny nad akcją objęła Warszawska Telewizja Społecznościowa.

Misją Fundacji Sukces – Centrum Rozwoju Kompetencji Społecznych jest promocja kształcenia ustawicznego oraz inicjowanie i wspieranie działalności na rzecz wszechstronnego rozwoju społeczności lokalnej.

Osoby do kontaktu:

Wita Meczew-Bardecka Prezes Fundacji Sukces – Centrum Rozwoju Kompetencji Społecznych Tel.: 604-692-774 e-mail: wita.meczew.bardecka@fundacjasukces.org

Mirosława Majewska Dyrektor Biblioteki Publicznej im. Zygmunta Jana Rumla Tel.: 784-382-885 e-mail: m.majewska@bppragapd.pl

Iwona Wądołowska p.o kierownika działu zbiorów obcojęzycznych – Biblioteka Publiczna im. Zygmunta Jana Rumla Tel.: 503-347-778 e-mail: i.wadolowska@bppragapd.pl

Moc słowa pisanego

Wywiad z Elisabeth Dudą Honorową Patronką Akcji Uwolnij Obcojęzyczną!

elisabeth_dudaElisabeth Duda polska aktorka z francuskimi korzeniami, absolwentka Łódzkiej Szkoły Filmowej, odtwórczyni roli Cosimy von Büllow, żony Ryszarda Wagnera we francuskim filmie ,,Kobiety, które kochały Ryszarda Wagnera” (film miał swoją zapowiedź w maju na tegorocznym festiwalu filmowym w Cannes. Premiera odbyła się 9 listopada 2011 r. w Paryżu w kinie Publicis przy Polach Elizejskich). Wcieliła się również w rolę Marii Sklodowskiej-Curie w filmie dokumentalnym Krzysztofa Rogulskiego (premiera w grudniu br.). Laureatka nagrody Ministra Kultury „Piękniejsza Polska” za dwujęzyczny film dokumentalny 60 minut dookoła Polski, autorka książek Mój Paryż i Żożo i Lulu, uczestniczka programu Europa da się lubić. Wzięła również udział w VII edycji programu ,,Taniec z gwiazdami”, była współprowadzącą programu ,,Projekt Plaża” w TVN. W 2009 prowadziła program ,,Goście, goście” w TVN Warszawa. Prowadzi audycję radiową Napoleonka w Radio Dla Ciebie.

Chcemy delektować się słowami, jak lampką dobrego dojrzałego wina. Wypożyczenie książki powinno być rytuałem.”

Dlaczego zdecydowała się Pani poprzeć akcję ,,Uwolnij Obcojęzyczną”?

Mieszkam w Warszawie już od 7 lat i widzę jak na moich oczach to miasto się zmienia, dynamicznie rozwija i nabiera kolorytu. I to nie tylko dotyczy spraw infrastrukturalnych, ale i zjawisk kulturowych. Zmiany da się zauważyć zwłaszcza na ulicy, gdzie dociera do naszych uszu coraz więcej obcych języków. Słuchać je zarówno z ust turystów, emigrantów zza granicy, jak i samych Polaków. Muszę przyznać, że Polacy maja wyjątkową łatwość przyswajania języków obcych. Dlatego uważam, że łatwy dostęp do literatury w jej oryginalnym języku mógłby te zdolności jeszcze bardziej rozwinąć i poszerzyć zrozumienie i tolerancję wobec innych kultur.

Sama konwersacja nie jest wystarczająca do gruntownego i głębokiego opanowania języka. Doświadczyłam tego na własnej skórze w szkole filmowej, gdzie przekonałam się, że kontekst, specyfika humoru, Historia i mentalność, że to wszystko jest ukryte w słowie pisanym. Dlatego popieram każdą inicjatywe, która wspiera słowo pisane.

Pani mama jest Polką, ojciec Francuzem. Jakiego języka używano w Pani domu?

W domu zawsze mówiliśmy w obu językach. Polski był bardzo potoczny i infantylny, natomiast francuski znałam o wiele lepiej właśnie dzięki szkole, przyjaciołom, literaturze i ogólnie rzecz biorąc, wykształceniu. Oczywiście uczyliśmy sie w szkole angielskiego, niemieckiego i łaciny, ale język francuski był tym pierwszym językiem. Dopiero po przyjeździe do Polski odkryłam na nowo ojczysty język mojej mamy, właśnie dzięki literaturze. Pamiętam, jak zachwyciło mnie polskie tłumaczenie „Mistrza i Małgorzaty”, Bulchakowa. Ale też przypominam sobie klęskę francuskiego przekładu „Pana Tadeusza”, bowiem już wtedy wiedziałam o masie niuansów w polskim słownictwie nieprzetłumaczalnych na żaden inny język.

Jak biegła znajomość dwóch języków wpłynęła na Pani życie zawodowe? Czy Pani zdaniem warto zachęcać ludzi do nauki języków obcych? Niektórzy uparcie twierdzą, że nie mają ku temu drygu, często słyszy się, że ktoś ,,nie ma głowy do języków”. Jak niechętnych można przekonać do rozpoczęcia przygody z językiem?

Pozwólcie, że przytoczę pewną anegdotę. Idąc kiedyś ulica Chmielną zostałam niemalże napastowana przez zmarzniętego gentelmana, który próbował wręczyć mi ulotkę, zachęcającą do podjęcia nauki języka angielskiego. Śpieszyłam się trochę, wiec powiedziałam: „No thank you, but I speak fluently english”. Na co ów gentelman odpowiedział: „Że, co?”. Wniosek jest prosty, jeśli nie chcecie, aby przestano was uważać za gentelmanów, uczcie się języków obcych.

Czy Pani zdaniem warto inwestować w rozwój bibliotek publicznych? Czy takie miejsca wciąż cieszą się popularnością w dobie Internetu i e-booków?

Moim zdaniem wędrówka po książkę do biblioteki jest czymś magicznym. Samo przebywanie w otoczeniu żywych książek ma na nas kojący wpływ. Chcemy delektować się słowami, jak lampką dobrego dojrzałego wina. Wypożyczenie książki powinno być rytuałem. Uważam, że tak jak we Francji nie należy zamykać bibliotek, mało tego, trzeba rozszerzać ich ofertę także o media elektroniczne, tak aby obcowanie z literaturą nie ograniczało się do kliknięcia myszką na ekranie monitora. Pamiętajmy też o tym, że nie wszędzie jeszcze dotarł Internet. Biblioteka jest wtedy jedyną szansą zetknięcia się z literaturą.

Ceni sobie Pani kontakt z tradycyjną książką?

Victor Hugo mawiał „La lumière est dans le livre. Ouvrez le livre tout grand. Laissez-le rayonner, laissez-le faire”, czyli „Światło jest w książce. Otwórzcie ją szeroko. Pozwólcie mu się rozprzestrzenić”.

Pytania zadawała Agata Mańczyna

Wolontariuszka Fundacji Sukces

Centrum Rozwoju Kompetencji Społecznych

Zapisz