Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Agata Trojanowska właścicielka marki BRILLIANCE

Cykl Sylwetki Przedsiębiorczych Mam

agata_trojanowska

Foto: Lidia Skuza

Agata Trojanowska

Development Director BIDS GROUP

Właścicielka marki BRILLIANCE

www.bids-group.com

www.brilliance-boutique.com

Pani Agata w 2013 roku zebrała się na odwagę i odeszła z etatu, by przejść w pełni na swoje.

Tak powstała firma BIDS GROUP, w ramach której wspiera wszelkie projekty biznesowe ,,ubierając  je” w strony www, logotypy, sklepy internetowe i aplikacje mobilne.

W międzyczasie z wielkiej pasji zrodziła się koncepcja projektowania bardzo kobiecych ubrań. Efektem było powstanie ekskluzywnej marki BRILLIANCE, która jest połączeniem pasji, umiejętności i talentu.

Po odejściu z etatu pani Agata długo poszukiwała możliwości stworzenia biznesu, który łączyłby w sobie różne elementy: poczucie stylu, o którym słyszała od ludzi wokół od lat, umiejętności trenerskie i dotychczasowe doświadczenie w branży SPA & WELLNESS z pasją tworzenia, chęcią oddziaływania na kobiece piękno i współpracą międzynarodową.

W tym czasie postanowiła zapisać się na międzynarodowe studia biznesowe, na które wydała swoje ostatnie pieniądze. Tam oprócz nowych umiejętności dostała największy prezent w swoim życiu – poznała wspaniałych ludzi, którzy okazali się być wielką inspiracją do powstania biznesu.

– Zawsze podczas zjazdów słyszałam bardzo dużo komplementów na temat swoich ubrań, mówiono mi, że wyróżniam się wyjątkowym stylem i powinnam coś z tym zrobić i iść w tym kierunku. A ja tylko się uśmiechałam się i myślałam – a niby co? – wspomina pani Agata.

Podczas jednego ze zjazdów zaczepiło mnie ponad dwadzieścia kobiet z pytaniem, gdzie się ubieram. A ponieważ spódnica była zaprojektowana i uszyta przeze mnie, odpowiadałam po prostu, że to projekt własny. Po jednej z przerw usiadłam obok kolegi, wspaniałego człowieka i doświadczonego przedsiębiorcy. Jeszcze przed rozpoczęciem wykładu trzy kolejne kobiety podeptały mu nogi, żeby przedostać się do mnie i zapytać: ,,Gdzie pani kupiła tę śliczną spódniczkę?” Za trzecim razem kolega nie wytrzymał i sam odpowiedział: ,,My te spódnice sprzedajemy!”. Byłam przerażona, nie miałam zorganizowanej produkcji na większą skalę. Kolega zasugerował, abym dała Pani swoją wizytówkę, a jej zaproponował kontakt ze mną w tej sprawie po szkoleniu. Po wszystkim powiedział: ,,Ja daję ci pomysł – teraz Ty go ubierz w biznes”.

Podczas następnej przerwy pani Agata rozdała 15 kolejnych wizytówek. Wszystko wydawało się być nieco nierealne, jednak w poniedziałek od rana rozdzwoniły się telefony. A dziś projektantka prowadzi rozmowy z zagranicznymi przedsiębiorcami, którzy wprowadzą jej markę na swoje rynki.